Najlepsze wpisy
Świąteczne przygotowania na blogach.
Pieniądze dla kobiet
Najlepsze formy oszczędzania pieniędzy
Co z tymi frankowiczami ?
6 wskazówek na tani wakacyjny wyjazd
Jak sie organizować w czasie
Ta ulga podatkowa pewnie cię zaskoczy. Sprawdź, jak...
Jak mieć więcej pieniędzy? Weź udział w tym...
Zawodowo od nowa – John Acuff
Święta (nie) takie straszne. Niech moc będzie z...
  • Blog
    • Finanse
      • Finansowe abc
      • Oszczędzanie
      • Pieniądze
    • Wydatki
      • Zakupy
    • Inwestowanie
      • Quizy finansowe – sprawdź się
        • Wszystko Finansowe abc Inwestowanie Oszczędzanie Pieniądze Wydatki
          Inwestowanie

          Chcesz inwestować, ale boisz się akcji? Jak zacząć…

          30 marca 2026

          Oszczędzanie

          IKZE – zaskoczę cię, jak niewiele potrzeba, aby…

          26 marca 2026

          Finansowe abc

          Obligacje – spokojna baza kobiecego portfela

          10 stycznia 2026

          Biznes

          30 dni do finansowego spokoju

          6 stycznia 2026

          Finansowe abc

          Konto oszczędnościowe – dlaczego to nie jest strata…

          6 stycznia 2026

          Pieniądze

          Plan finansowy – dlaczego kobiety potrzebują go inaczej…

          5 stycznia 2026

          Finansowe abc

          Obligacje – spokojna baza kobiecego portfela

          10 stycznia 2026

          Finansowe abc

          Konto oszczędnościowe – dlaczego to nie jest strata…

          6 stycznia 2026

          Finansowe abc

          Jak korzystać z karty kredytowej, by oszczędzać?

          8 listopada 2021

          Finansowe abc

          Najważniejsze zasady bezpieczeństwa w bankowości online #013

          10 kwietnia 2021

          Finansowe abc

          Jak działa internetowy kantor wymiany walut

          2 grudnia 2020

          Finansowe abc

          Co to jest budżet domowy i po co…

          21 czerwca 2019

          Inwestowanie

          Chcesz inwestować, ale boisz się akcji? Jak zacząć…

          30 marca 2026

          Inwestowanie

          Obligacje – spokojna baza kobiecego portfela

          10 stycznia 2026

          Inwestowanie

          Bezpieczne Inwestycje w Czasie Globalnych Konfliktów: Przewodnik dla…

          21 kwietnia 2024

          Inwestowanie

          ETF-y, lokata, czy oszczędzanie „do skarpety”? Chcesz być…

          7 kwietnia 2022

          Inwestowanie

          Czy warto inwestować w akcje dywidendowych arystokratów?

          22 września 2021

          Inwestowanie

          Inwestycja w subfundusz Generali Akcji Ekologicznych – sprawdzamy

          9 września 2021

          Oszczędzanie

          IKZE – zaskoczę cię, jak niewiele potrzeba, aby…

          26 marca 2026

          Oszczędzanie

          Obligacje – spokojna baza kobiecego portfela

          10 stycznia 2026

          Oszczędzanie

          30 dni do finansowego spokoju

          6 stycznia 2026

          Oszczędzanie

          Konto oszczędnościowe – dlaczego to nie jest strata…

          6 stycznia 2026

          Oszczędzanie

          Najlepsze Strategie Oszczędzania na Przyszłość Dziecka: Kompletny Przewodnik…

          22 grudnia 2024

          Oszczędzanie

          Bankowość dla najmłodszych i nie tylko! Małe kroki,…

          14 września 2024

          Pieniądze

          Obligacje – spokojna baza kobiecego portfela

          10 stycznia 2026

          Pieniądze

          Plan finansowy – dlaczego kobiety potrzebują go inaczej…

          5 stycznia 2026

          Pieniądze

          Nowy rok i plan finansowy na 2026

          4 stycznia 2026

          Pieniądze

          Sesje Elixir – co to jest i kiedy…

          22 grudnia 2024

          Pieniądze

          Bankowość dla najmłodszych i nie tylko! Małe kroki,…

          14 września 2024

          Pieniądze

          O czym warto pamiętać, ubiegając się o pożyczkę…

          28 grudnia 2022

          Wydatki

          Wybieramy najlepszy dekoder! Który będzie pasował do twojego…

          24 grudnia 2023

          Wydatki

          Back to school z Bankiem Pekao S.A. Nowoczesne…

          5 października 2023

          Wydatki

          Jak oszczędzać jedzenie? 

          9 kwietnia 2023

          Wydatki

          O czym warto pamiętać, ubiegając się o pożyczkę…

          28 grudnia 2022

          Wydatki

          Dzień Dziecka – wymarzone prezenty a rzeczywistość 

          31 maja 2022

          Wydatki

          Jak skutecznie wykorzystywać aplikację lojalnościową, gdy planujemy wakacje? 

          24 maja 2022

    • Kariera
      • Praca
      • Biznes
    • Rozwój osobisty
      • Moje – JA
      • Kobieta
      • Blog
      • Podcast
    • Pieniądze na świecie
      • Anglia
      • Irlandia
      • Grecja
      • Hiszpania
      • Podróże
      • Wasze historie
  • Video
  • Podcast Finanse Kobiet
  • Spis Treści
  • Pobierz bezpłatne narzędzia
    • Szablon budżetu domowego – plik Excel
Pieniądz jest Kobietą
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Kontakt
  • Współpraca
  • Zaloguj
  • SKLEP PJK
  • 0
Strona główna » Blog » Umowa zlecenie a zasiłek macierzyński
Praca

Umowa zlecenie a zasiłek macierzyński

przez Diana 15 października 2015
2,8K

 

Walka o godne macierzyństwo przy zleceniu. Oszukana przez pracodawcę.

 

umowa zlecenie a macierzyństwo

 

Studium przypadku całkiem świeże. Właściwie problem jest nadal rozwiązywany i jeszcze do końca nie wiadomo jak się to skończy. Dotyczy bliskiej mi znajomej i jej zatrudnienia. Umowa zlecenie jakich tysiące w Polsce. I pojawiający się problem zbliżającego się macierzyńskiego…Dziewczyna nie wie na czym stoi, więc staram się jej pomóc. Gdyby była normalna umowa o pracę problemu by nie było. Gdyby zleceniodawca był fair – problem byłby już rozwiązany. Niestety, wiadomo nie od dziś, że zleceniodawcy robią wszystko by zminimalizować koszty. Czasami legalnie, czasami omijając prawo. Jednak, gdzieś na końcu tego wszystkiego, zawsze jest ten mały i często zielony jak szczypiorek na wiosnę człowieczek – zleceniobiorca. Dlatego postanowiłam tutaj opisać sytuacje z jakimi się zetknęłyśmy przy tej formie zatrudnienia. W końcu lepiej się uczyć na cudzych błędach niż na własnych.

Na czym stoisz jako zleceniobiorca przed macierzyńskim

Kilka tygodni temu powiedziała mi, że spodziewa się dziecka. Pracuje od ponad dwóch lat w tym samym miejscu. Umowy się zmieniały, nazwy spółek też, ale generalnie zleceniodawca cały czas był ten sam. Podpisywała co kazali. Nie wnikała w szczegóły, bo i tak nie miała o tym wszystkim pojęcia. Młoda, do tego lekko roztargniona. Nie oszukujmy się, że każdy pracownik jest specjalistą od spraw kadrowo – księgowych i do tego jeszcze prawnych, zwłaszcza w wieku dwudziestu paru lat. Moja znajoma zarabia średnią krajową i tylko to ją cieszyło. Właściciel z innej części Polski, kadry w jeszcze innym mieście – prawdopodobnie biuro zewnętrzne. Wszystko odbywa się na odległość. Jak zaczęłam w to powoli wnikać, to poczułam się jak w czeskim filmie. Przejdę jednak do sedna. Od czego się zaczęło…
Po pierwsze ubezpieczenie chorobowe: Umowa zlecenie podlega pod obowiązkowe ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Jeżeli zlecenie jest wykonywane w siedzibie zleceniobiorcy również powinna być odprowadzana składka z tytułu ubezpieczenia wypadkowego. Dotyczy osób, które nie są studentami lub uczniami do 26 lat i nie mają innych źródeł dochodu. Aby ubiegać się jednak o wypłatę zasiłku macierzyńskiego należy mieć wcześniej opłacane dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Zleceniobiorca zgłasza chęć przystąpienia osobiście i z własnych środków ma to opłacane. Można, więc samemu poprosić w kadrach o takie zgłoszenie, jeżeli się go jeszcze nie posiada. Ubezpieczenie może być opłacane tylko wraz z obowiązkowymi składkami społecznymi. Moja znajoma nie wiedziała nic o tych składkach. Dlatego poprosiła o informację w kadrach. Otrzymała w załączniku maila potwierdzenie zgłoszenie sprzed kilku miesięcy do ubezpieczeń w ZUS – ZUS ZUA. Zgłoszenie do wszystkich składek, w tym do chorobowego. To mnie ucieszyło, gdyż jest taki zapis, że okres wyczekiwania na objęcie tym ubezpieczeniem wynosi 90 dni. Tutaj było to już wcześniej załatwione.

 

Po drugie płatność składek: Pierwsza wiadomość była dobra. Jest już zgłoszona do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, więc nie musi tego robić teraz. W kroku drugim należało więc ustalić czy składki są prawidłowo płacone i jakiego świadczenia może się spodziewać przy takiej umowie. Oczywiście wiemy, że ZUS wylicza średnią od dochodu… pozostaje jednak niepewność, czy zleceniodawca robi wszystko prawidłowo. Wszyscy znają historie, w których okazuje się po wielu miesiącach, że składki choć powinny być opłacone, wcale nie były lub kwota się nie zgadzała. Przezorny zawsze ubezpieczony, więc wycieczka do oddziału ZUS wskazana. 

Po trzecie zbieg tytułów do ubezpieczeń: Tak jak podejrzewałam, na miejscu znajoma uzyskuje informację, że wszystkie składki ma prawidłowo odprowadzane, ale od umowy groszowej. Z drugiej umowy ma płacone tylko składki na ubezpieczenie zdrowotne. Jest to zastosowanie obejścia dla firm, możliwe tylko do końca tego roku. Prawo obowiązujące w tej chwili, narzuca na zleceniodawcę odprowadzania obowiązkowych składek tylko w przypadku pierwszej umowy. Podpisanie drugiej umowy oraz kolejnej rodzi obowiązek tylko płacenia składki zdrowotnej. Czyli, jeżeli moja znajoma podpisała umowę na 200 zł, a później dopiero drugą na 4000 zł i obecnie obie ją obowiązują – wszelkie składki ma płacone od tych 200 zł. Małe składki, mały macierzyński. Mogę sobie wyobrazić jej zdziwienie, gdy pracownik ZUS poinformował o czekającym ją śmiesznym zasiłku macierzyńskim. Nie ma bowiem możliwości zgłoszenia do drugiej umowy – ubezpieczenia chorobowego. Napisała o wyjaśnienie do kadr. Fakt posiadania dwóch umów i formy płacenia składek został potwierdzony. Wcześniej nie miałoby to dla niej żadnego znaczenia. Teraz znaczenie ma kolosalne. Co można zrobić?
  • Poprosić zleceniodawcę o zmianę umowy na jedną – w tym przypadku wątpliwe założenie. W końcu nie po to zastosowali takie rozwiązanie, żeby teraz płacić więcej. Gdyby oczywiście zleceniodawca miał dobrą wolę, poszedłby na taką propozycję. Tu jednak tego zabrakło.
  • Założyć własną działalność gospodarczą i wystawiać fakturę zleceniodawcy – taką propozycję otrzymała moja znajoma z kadr – bardzo nieuczciwe rozwiązanie, biorąc pod uwagę fakt, że znajoma ma urodzić już za kilka miesięcy, a za kilka dni wchodzą przepisy uniemożliwiające kobietom pobieranie normalnych zasiłków macierzyńskich dla nowo otwartych działalności… Zakładając teraz działalność i biorąc tylko na siebie płatność składek i podatku przez te kilka miesięcy otrzymałaby…i tak zasiłek minimalny. W maju bowiem Sejm przyjął ustawę, zgodnie z którą wysokość zasiłku macierzyńskiego liczona będzie ze średniej z 12 mc. Czyli by uzyskać wysokość swoich obecnych zarobków na zasiłku, moja znajoma powinna już posiadać działalność od przynajmniej 7-8 miesięcy i odprowadzać przez ten czas wyższe składki na ubezpieczenie chorobowe aż do samego porodu.
  • Od nowego roku – stycznia 2016 – zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące umów zlecenie. Obecnie zgodnie z art. 9 ust. 2 o systemie ubezpieczeń społecznych – tytułem do obowiązkowego „oskładkowania” umów zleceń jest tylko ta pierwsza umowa, zawarta najwcześniej. Po nowym roku „ozusowanie” będzie obowiązkowe dla wszystkich umów zleceń do wysokości minimalnego wynagrodzenia. Niestety, w przypadku mojej znajomej, zmiana przepisów po nowym roku, w tym pewnie wysokości tej pierwszej umowy, nie wpłynie znacząco na podniesienie wysokości zasiłku, którego spodziewa się w niedługim czasie po wejściu w życie ustawy. Wyższa składka byłaby opłacana zbyt krótko aby podnieść jej średnią dochodu.

 

Walka z wiatrakami.

Ostatnim sposobem, na który udało się nam wpaść w tym przypadku, to zmiana tytułu do ubezpieczeń. Zgodnie z art. 9 ust. 2 o systemie ubezpieczeń społecznych, osoba pracująca na podstawie kilku umów zleceń obowiązkowo objęta jest ubezpieczeniem emerytalno – rentowym z tego tytułu, który powstał najwcześniej. Może ona jednak dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym także z pozostałych, wszystkich lub wybranych tytułów lub zmienić tytuł ubezpieczenia. Oczywiście, skoro jest takie prawo, znajoma napisała wniosek o zmianę tytułu do obowiązkowych ubezpieczeń z umowy nr 1 na umowę nr 2 wraz z przeniesieniem dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Tylko w taki sposób może liczyć na normalny macierzyński, choć oczywiście o zasiłku w wysokości swoich prawdziwych dochodów może już praktycznie zapomnieć. Wniosek wysłała i po kilku dniach otrzymała informację, że zarząd nie wyraża na to zgody. 
 
Informacja w ZUS na ten temat -” Pracodawca nie może odmówić, bo pracownik ma do tego prawo. Skoro odmówił zmiany tytułu, to proszę się stawić do oddziału i zostanie wszczęte postępowanie wyjaśniające”…. 
 
O co się w takim razie rozchodzi, że zleceniodawca broni się przed zmianą przysłowiowo rękami i nogami, narażając się w tym momencie na zatarg już nawet z ZUS – em? 
 
Przejdźmy zatem do kalkulatora wynagrodzeń (na stronie Ministerstwa Finansów). 
 
Umowa zlecenie 200,00 zł brutto, wszystkie składki
emeryt. 19,52
rent.        3,00
chor.       4,90
zdrow. 15,53
zal. na podatek 11,00
Netto : 146,05
Koszt  zleceniodawcy:
ZUS  36,38
FP i FGŚP  0,20
Koszt dodatkowy dla zleceniodawcy : 36,58
 
Umowa zlecenie druga: 4000,00 zł brutto, tylko składka zdrowotna
zdrow. 360,00
zal. na podatek 266,00
Netto: 3374,00
Koszt  zleceniodawcy:
ZUS  77,20
FP i FGŚP  102,00
Koszt dodatkowy dla zleceniodawcy : 179,20
 
Łączny dodatkowy koszt zleceniodawcy przy dwóch umowach:  215,78
 
 
Jedna umowa zlecenie kwota 4200,00 zł brutto, wszystkie składki 
 
emeryt. 409, 92
rent. 63,00
chor. 102,90
zdrow. 326,18
zal. na podatek 241
Netto 3057
Koszt zleceniodawcy
ZUS 763,98
                                                                FP i FGŚP 107,10 
Koszt dodatkowy dla zleceniodawcy: 871,08
 
Różnica w kosztach zleceniodawcy: 871,08 – 215,78 = 655,30
655,30 zł – to jest różnica w kosztach, jaką daje zleceniodawcy podpisanie w tym przypadku dwóch umów ze zleceniobiorcą. Dużo? Niewiele? Na pewno mniej niż różnica w wysokości zasiłku macierzyńskiego – moja znajoma nie otrzyma go w wysokości swoich wpływów. Nie otrzyma nawet minimalnej krajowej, zarabiając praktycznie średnią krajową. Na dzień dzisiejszy może uzyskać około 150 zł. netto na miesiąc, ponieważ od takiej kwoty opłacane są składki. Na razie nie wiemy czy ZUS zdąży zdziałać coś na czas, aby po całym zamieszaniu wyszła jej średnia o równowartości chociaż płacy minimalnej. Nie mówiąc o tym, że w ten sposób dany przedsiębiorca zaoszczędził już 5897,70 (655,30 x 9 mc.) na mojej znajomej i to tylko za ten rok stosujac dwie umowy zlecenie. Przypominam, że znajoma współpracuje z nim na zasadzie „umów śmieciowych” od ponad dwóch lat!
 

 

umowa zlecenie a macierzyństwo
 
Gdzie zatem kończy się oszczędność, a zaczyna brak człowieczeństwa? Czy niektórzy przedsiębiorcy są na prawdę aż tak pozbawieni ludzkich uczuć? Zmiana tytułu do ubezpieczeń jest prawem każdego pracownika – zleceniobiorcy. Utrudnianie jego zamiany, zwłaszcza w takiej sytuacji, jak ta powyższa, dla mnie jest zwyczajnym oszustwem. Co o tym sądzicie ? Znacie podobne sytuacje??
Diana
 
   
 
tytuł do ubezpieczeńumowa zlecenie a zasiłek macierzyński
Diana

"Diana - mama, żona i aktualnie autorka bloga. Z zawodu i zamiłowania Kobieta od Pieniędzy. Finanse to jej świat. Pasjonuje ją fotografia i podróże. Stawia na rozwój, by wciąż poszerzać horyzonty". Na blogu Pieniądz jest Kobietą dominuje motto: "Pieniądze są dla kobiet ! Inwestuj, zarabiaj, oszczędzaj i wydawaj. Bądź kobietą spełnioną i szczęśliwą na co dzień. My kobiety mamy tę moc, a ta moc to nasz sukces !” Więcej na stronie "O Mnie"

Poprzedni wpis
Sposoby na tanie podróże
Następny wpis
Tani bagaż w podróży samolotem

Powiązane artykuły

IKZE – zaskoczę cię, jak niewiele potrzeba, aby...

30 dni do finansowego spokoju

Plan finansowy – dlaczego kobiety potrzebują go inaczej...

Dni wolne od pracy w 2024 roku w...

Dni wolne od pracy w Polsce i Europie...

Dni wolne od pracy w 2022 w Polsce...

Dni wolne od pracy w 2021 w Polsce...

3 sposoby na zwiększanie dochodów #009

PIT 2020. Jakie zmiany w tym roku? Rozliczenie...

Szablony Excel na rok 2020. Nowe narzędzia i...

14 komentarzy

diana litwin 21 października 2015 - 23:10

Cieszę się, że mogłam jakoś pomóc. Nie można wszystkiego wiedzieć, to oczywiste. Ważne żeby się pilnować i szukać rozwiązań gdy pojawia się problem – mimo wszystko zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie. Często pracownik staje do nierównej "walki" z pracodawcą bo nie ma sztabu prawników, księgowych i kadrowych – ale nie znaczy, że trzeba się od razu poddawać. Czasami wystarczy poszukać rady 🙂

Powtórz
Little Red Think 21 października 2015 - 22:59

Cieszę się, że trafiłam na taki artykuł. Pracuję ostatnio w instytucji państwowej i miałam nieco kontaktu ze zbiegami. Szczerze mówiąc wcześniej nie miałam w ogóle o nich pojęcia – jestem świeżo po studiach, dopiero uczę się tych wszystkich podatkowych, ubezpieczeniowych rzeczy. Ale do rzeczy – odkąd jest u nas EWUŚ wychodzi wieeeeeleee sytuacji, gdzie składki były źle odprowadzane (bo kadry się pomyliły o nawet jeden dzień i jest zbieg, bo pracownik nie wiedział, że na dzień próbny go zgłosili, bo coś tam) i wiele ludzi pewnie nawet nie wie, że być może nie dostanie się nawet do lekarza, bo coś jest nie tak… Sama po wysłuchaniu tych historii mam w planach dowiedzieć się, jak jest u mnie, bo przecież zawsze może być jakaś pomyłka.
I owszem, człowiek powinien się tym wszystkim interesować, ale nie oszukujmy się – nie każdy jest na tyle uświadomiony, a system, prawo ciągle się zmienia…

Powtórz
Autorka 19 października 2015 - 14:24

Zmyślnie ukryta, szukałam w o mnie i fejsie 😀

Powtórz
Dorabiaj Teraz 19 października 2015 - 13:52

Dzięki za opisanie tej sytuacji. Ostrzeżesz tym postem inne osoby, które mogłby o tym nie wiedzieć 🙂 Pozdrawiam

Powtórz
diana litwin 18 października 2015 - 14:07

Po lewej stronie jest zakładka kontakt 🙂

Powtórz
Autorka 18 października 2015 - 13:57

Nigdzie nie widzę opcji wysłania wiadomości do ciebie. Możesz jakąś formę udostępnić? 🙂

Powtórz
diana litwin 18 października 2015 - 13:43

Autorka dzieki, ale skoro ona urodzi po 1 stycznia to już i tak będą ja obowiązywać nowe przepisy czyli minimalny zasiłek. Chyba, że o czymś nie wiem to proszę o sprostowanie

Powtórz
Autorka 18 października 2015 - 13:36

5 października prezydent podpisał ustawę przesuwającą wejście w życie nowych zasiłków z DG z 1 listopada na 1 stycznia (nie pamiętam czy już w DU była). Zatem ma jeszcze chwilę czasu, 2,5 miesiąca to aż nadto.

Powtórz
diana litwin 18 października 2015 - 12:01

Zmiana tytułu do ubezpieczeń, czyli płacenie przez te kilka miesięcy składek od wyższego dochodu (dużo wyższego w jej przypadku) – nie da jej zasiłku równego z obecnym dochodem (już za późno), ale da jej szansę na pewno na więcej niż obecne – 150 zł.

Powtórz
diana litwin 18 października 2015 - 11:44

Tak Autorka, też uważam, że można to ogarnąć – a nawet trzeba – i nikt za nikogo tego nie zrobi. Trzeba liczyć na siebie. Nie chcę jednak nikogo oceniać," bo ja to wiem", ale wiem, że sporo osób nie ogarnia takich rzeczy. Niestety. Znajomej nieświadomość będzie ją i tak już sporo kosztować, ale jak się to mówi Polak mądry po szkodzie. Dlatego podkreślam, że trzeba się takimi rzeczami po prostu interesować wcześniej, a nie dopiero jak się ma nóż na gardle. Staram się jej jakoś pomóc, choć wiem, że teraz wiele już stracone…Co do założenia firmy otrzymała taką propozycję z kadr. Z tego co się orientuję, to nic nie da, bo teraz wchodzą nowe przepisy, które uniemożliwiają pobieranie wysokiego zasiłku dla działalności krócej prowadzonych niż rok. Ona ma rodzić po nowym roku – więc już będą obowiązywać. Jednocześnie za szybko by mogła długo opłacać wyższą składkę na ub. chorobowe…

Powtórz
Autorka 18 października 2015 - 11:09

Wyjść jest kilka, a nie tylko jedno; moje zastrzeżenia dotyczyło niefrasobliwości tej pani.
Banki, telekomy, właściciele mieszkań jakie najmujemy, urzędy, praca – to przecież takie minimum spraw, które dorosła osoba powinna ogarniać.
Aż boję się sytuacji, gdzie jak twierdzisz – nie jest to odosobniony przypadek, że nie interesujemy się własną wypłatą czy nie czytamy tego, co podpisujemy zatrudniając się gdziekolwiek. Tragedia 😀

Dla równowagi, ja na co dzień pracuję z prawdziwym tłumem osób, które się tym interesują – nie są specjalistami, zwracają się więc w różne strony o pomoc w zrozumieniu swojej sytuacji i zaplanowaniu takich spraw jak nie zostanie bez grosza na czas po narodzinach dziecka albo np. zaplanowanej operacji. Pracownicy, zleceniobiorcy, studenci na zleceniach (a tam wiadomo – brak zusu…), przedsiębiorcy. Ogromny przekrój. Więc na pewno można to ogarnąć nawet jak się nie rozumie przepisów czy treści umów.

Nie rozumiem w ogóle podejścia niektórych osób, że to pracodawcy – albo co najgorsze – państwo, zus, urzędy – mają za nas zadbać o nasze sprawy. PRL skończył się dekady temu.

Z umową zlecenia w tym wypadku i składkami, to zmiana umowy pomoże niewiele… a ta Pani w dodatku jeszcze straci na stawce netto 1/5 wynagrodzenia.

Zasiłek będzie ze średniej z 12 miesięcy ciągłości – ile w tym okresie będzie miesięcy po 200 zł brutto? 8-9? Nie prościej i korzystniej finansowo byłoby założyć firmę i rozwiązać aktualną umowę – zamienić na umowę z DG z obecnym pracodawcą albo znaleźć innego usługobiorcę (zdąży przed 1 stycznia)?

Powtórz
diana litwin 18 października 2015 - 08:40

Dziękuje autorka za obszerny komentarz. Oczywiście zgadzam się z Toba, że nic nie tłumaczy braku wiedzy w tym temacie i dlatego postanowiłam to opisac, gdyż widzę na załączonym przykladzie, jaką potrafi być wiedza na ten temat. Na pewno nie jest to odosobniony przypadek ! Jednak chyba nie zrozumiałas do końca mojego wpisu – ją nie neguje takich umów oraz chęci zaoszczędzenia. Przypadek znajomej nie przedstawia chęci zamiany umowy zlecenie na umowę o pracę. Dlatego nie pisalam kosztów urlopów itd. Ona chce zamienić płatność składek z groszowej umowy na druga, z której otrzymuje właściwe wynagrodzenie. Ustawa o świadczeniach daje zleceniobiorcy takie prawo. W tym przypadku zleceniodawcą nie chce się do tego zastosować i wydłuża na czasie, a to już jest nie fer. Gdyby była umowa o pracę nie byłoby możliwości płacenia składek od 200 zł a reszta praktycznie do ręki. Jednak nie to jest problemem. Tu nie ma mowy o dodatkowych kosztach jak napisałaś, bo przy zaleceniach takie rzeczy nie występują i to niezależnie czy przedsiębiorca stosuje unik w postaci dwóch umów, żeby płacić niższy ZUS, czy płaci wszystko od jednej umowy. Chodzi o wiedzę, że na zleceniu też można mieć zasiłek macierzyński TYLKO Trzeba coś o tym wiedzieć!! Zleceniodawcą nie płaci macierzyńskiego tylko ZUS, dlatego nie widzę powodu dlaczego tutaj dający umowe utrudnia uzyskanie większego zasiłku.

Powtórz
Autorka 18 października 2015 - 08:09

A ja kompletnie się nie zgadzam z główną myślą przedstawioną w tym artykule.

Żadne przepisy nie obejdą głupoty (inaczej tego nazwać nie można) zatrudniających się ludzi, którzy nie interesują się dla kogo pracują i na jakich zasadach, a nawet NIE CZYTAJĄ otrzymanych za pracę przez 2 lata pit-11 czy informacji o wysokości składek (RMUA/rachunki). Nie byłaby w tej sytuacji w ogóle, gdyby wykazała absolutne minimum zainteresowania własną sytuacją.

Tym bardziej, że firmy zatrudniające "się zmieniały". Żadne roztrzepanie nie tłumaczy tak daleko idącego braku poszanowania dla własnego interesu.

Jest oczywiste, że pracodawca chce unikać dodatkowych obciążeń. Nie podałaś rzeczywistej wysokości tych dodatkowych obciążeń – 33 dni chorobowego w roku, urlop, i inne świadczenia oraz koszty (np. bhp, medycyna pracy), wbrew pozorom to idzie w tysiące złotych w tym przypadku. Nie tyle bronię pracodawcy, co stwierdzam, że powinno być oczywistością, że interesy obu stron nasze prawo postawiło na przeciwległych biegunach. Dopóki zatrudnienie na umowę o pracę będzie takim problemem dla wielu firm, dopóty będą próby obejścia tego.

Interesujmy się własnym losem, czytajmy co dostajemy i wspierajmy zmiany prawne przerzucające politykę prorodzinną na pracodawców (zamiast państwo – bo to państwo ma interes w nowych obywatelach, a nie pracodawca 😀 ).

Powtórz
Anonimowy 16 października 2015 - 07:35

Wszędzie oszukują człowieka bo się ludzie nie zawsze znaja. A potem tylko latać i zalatwiac. Nic nie może być bez stresu. Najlepiej mieć umowę o prace. Szkoda tylko że nie chcą ich dawać

Powtórz

Napisz komentarz Wpisz odpowiedź

Zachowaj moje imię i adres

O mnie

O mnie

Diana | Kobiece finanse i niezależność ✨ Pieniądze | Energia | Styl życia ✨ Bez chaosu. W zgodzie ze sobą ✨ Dochód, inwestowanie i wolność wyboru ✨ Holistyczne podejście do pieniędzy

Śledź na Facebooku

Śledź na Facebooku

Zostańmy w kontakcie

Facebook Twitter Instagram Youtube Email

Zapisz się na newsletter i pobierz gratis

Najnowsze video

Najnowsze wpisy

Chcesz inwestować, ale boisz się akcji? Jak zacząć...

IKZE – zaskoczę cię, jak niewiele potrzeba, aby...

Obligacje – spokojna baza kobiecego portfela

30 dni do finansowego spokoju

Konto oszczędnościowe – dlaczego to nie jest strata...

Kategorie

Finansowe ABC

QUIZY FINANSOWE

Cykl edukacyjny

Archiwum

Popularne wpisy

Chcesz inwestować, ale boisz się akcji? Jak zacząć...

IKZE – zaskoczę cię, jak niewiele potrzeba, aby...

Obligacje – spokojna baza kobiecego portfela

30 dni do finansowego spokoju

Konto oszczędnościowe – dlaczego to nie jest strata...

Plan finansowy – dlaczego kobiety potrzebują go inaczej...

Zorganizuj swoje finanse

  • IKZE – zaskoczę cię, jak niewiele potrzeba, aby ustawić się na emeryturze już dzisiaj. Takie odkładanie na emeryturę jest dla każdego.

  • Obligacje – spokojna baza kobiecego portfela

  • 30 dni do finansowego spokoju

  • Konto oszczędnościowe – dlaczego to nie jest strata czasu

  • Najlepsze Strategie Oszczędzania na Przyszłość Dziecka: Kompletny Przewodnik dla Rodziców

  • Bankowość dla najmłodszych i nie tylko! Małe kroki, wielkie oszczędności razem z Bankiem Pekao S.A.

  • Back to school z Bankiem Pekao S.A. Nowoczesne bankowanie dla młodych i całej rodziny

  • Jak oszczędzać jedzenie? 

Serio, niby takie proste, a jednak potrzebowałam w Serio, niby takie proste, a jednak potrzebowałam wielu lat, żeby dojść do kilku wniosków. 
Dziś, swojej 20 lat młodszej wersji, 
od razu mówię - nigdy nie zapominaj o sobie. 
To Ty jesteś najważniejsza. 
Jeśli żyjesz na kredyt i czerpiesz z siebie więcej niż dajesz, zawsze przyjdzie moment spłaty 😉 
Szkoda, że nie wchodzi się w dorosłość z taką wiedzą. Gdybym od razu to wszystko 
wiedziała w wieku 20 lat, pewnie szybciej 
udałoby mi się zwiększać zarobki, organizować oszczędności i szerzej planować finanse 😎 
Najlepszą formą oszczędzania
jest bowiem REGULARNE i częste zwiększanie dochodów, nie tylko pilnowanie kosztów 💡
A do tego konieczna jest inwestycja w siebie.  Do tego widzę wielokrotnie, 
jak niektóre decyzje z młodości 
mają wpływ na życie kobiet. 
Nieodpowiedni partner. 
Odpowiedzialność na całe życie. 
To potrafi zmienić wiele.  🩶 zaobserwuj po więcej  Życie kobiet  #finansekobiet #pieniadzjestkobieta #oszczędzanie #minimalizm #kobieta
Wybieram prostotę. Bo chaos kosztuje. Nie tylko en Wybieram prostotę.
Bo chaos kosztuje.
Nie tylko energię… ale też pieniądze.  Im więcej chaosu w decyzjach,
tym więcej niepotrzebnych wydatków,
impulsów i braku kontroli.  Prostota to dla mnie:
mniej presji
mniej decyzji
więcej spokoju
i lepsze wybory finansowe 🤍  Nie dążę do perfekcji.
Wybieram progres.  Kto też jest team: progres, nie perfekcja❓  ☝️
Obserwuj, jeśli chcesz ogarniać finanse spokojnie, bez chaosu
Wtorek jak poniedziałek ☺️ Masz czasem tak, że naj Wtorek jak poniedziałek ☺️ Masz czasem tak, że najbardziej potrzebujesz… ciszy? 🤍
Nie wielkich planów. Nie kolejnych obowiązków.
Tylko chwili, żeby być – ze sobą i z tym, co naprawdę ważne.
Daj sobie dziś mały reset 🌱
#kobieta40plus #reset #czasdlasiebie #mamaicorka #bliskosc slowlife cisza
Finanse bez chaosu są prostsze niż myślisz. Mniej Finanse bez chaosu są prostsze niż myślisz. Mniej decyzji. Więcej spokoju. Prostota = spokój. Pamiętaj, chaos kosztuje 👆 zaobserwuj po więcej 💸
Największy błąd w oszczędzaniu? Myślenie krótkoter Największy błąd w oszczędzaniu? Myślenie krótkoterminowe i oczekiwanie szybkich i spektakularnych efektów zamiast nastawienia się na maraton. 
➡️ Strategia na oszczędzanie i inwestowanie to zawsze horyzont wieloletni 👀
Zaobserwuj po więcej takich porad ☝️
#finansekobiet #pieniadzjestkobieta
❌ Nie zawsze brak pieniędzy jest problemem ❗️Brak ❌ Nie zawsze brak pieniędzy jest problemem
❗️Brak planu powoduje, że wydajemy każde pieniądze i nie wiemy gdzie i na co 
💸 Lubią strukturę. Trzeba pokazać im kierunek, w którym mają podążać  ☝️ obserwuj po więcej prostych finansów
Śledź mój Instagram
  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • Youtube
  • Email
Footer Logo
  • Polityka prywatności
  • Ciasteczka

@2026 - Pieniądz jest Kobietą. PJK Diana Litwin Dolezińska. Wszelkie prawa zastrzeżone. PJK Agencja Interaktywna

Pieniądz jest Kobietą
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Kontakt
  • Współpraca
  • Zaloguj
  • SKLEP PJK
Pieniądz jest Kobietą
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Kontakt
  • Współpraca
  • Zaloguj
  • SKLEP PJK
@2026 - Pieniądz jest Kobietą. PJK Diana Litwin Dolezińska. Wszelkie prawa zastrzeżone. PJK Agencja Interaktywna

Czytaj równieżx

IKZE – zaskoczę cię, jak niewiele...

30 dni do finansowego spokoju

Plan finansowy – dlaczego kobiety potrzebują...

Shopping Cart

Close

Brak produktów w koszyku.

Close